misJest jedna rzecz, która musi charakteryzować wszystkie, bez wyjątku, zabawki dla dzieci. Chodzi nie o atrakcyjność wizualną ani walor edukacyjny, ale o bezpieczeństwo. Jest to oczywiście sprawa w dużej mierze względna, bo dla dwulatka zagrożeń będzie więcej niż dla dziesięciolatka, ale w obu przypadkach kwestia bezpieczeństwa musi być zawsze na pierwszym planie.

Nikt, rzecz jasna, idąc do sklepu, nie zastanawia się stojąc przed półką, czy ta konkretna zabawka to przypadkiem nie stanowi jakiegoś zagrożenia. Musimy być jednak wyczuleni na pewne sygnały, które od razu powinny nad dać do zrozumienia, że taka czy inna zabawka z różnych powodów nie powinna trafić w ręce dziecka.

Punktem wyjścia musi być zawsze założenie, że dzieci są zdecydowanie sprytniejsze, niż się to komukolwiek wydaje. Wbrew pozorom odkręcenie śrubki trzymającej klapkę od baterii wcale nie jest niewykonalne, jeśli ma się trzy lata i całe dni wolnego czasu.

W przypadku najmłodszych dzieci ważne jest więc, aby zabawki były niemożliwe do połknięcia, zarówno w całości, jak i w częściach, na które można by je było szybko rozłożyć. Odpadają więc na przykład domino, puzzle, elektroniczne gadżety na baterie „zegarkowe”, a także paluszki.

Dla starszych dzieci, w których przypadku możemy liczyć, jeśli nie na odpowiedzialność to choćby na odruch wykrztuśny, takie zagrożenia schodzą na drugi plan. Warto zatroszczyć się, aby materiały, z których wyprodukowane są zabawki, były bezpieczne dla dzieci. Zagadnienie jest szersze, niż się to komukolwiek wydaje. Znane są bowiem historie o zatruciach melaminą albo innym paskudztwem dodanym w procesie produkcji. To jednak zagrożenie przeciętne- wprawdzie, jeśli się pojawi, należy działać natychmiast, ale takich sytuacji nie jest wiele. Równie groźne mogą być na przykład kleje modelarskie, które same w sobie nie tylko są mocno toksyczne, ale też błyskawicznie kleją skórę, także warg i powiek, a przy połknięciu powodują bardzo poważne uszkodzenia jamy ustnej i przełyku.

Takie drobiazgi jak zakaz zabaw workami foliowymi i innymi podobnymi przedmiotami są dla wszystkich jasne i oczywiste, szkoda w ogóle o nich mówić.

Bezpieczeństwo dotyczy w szczególny sposób zabawek elektrycznych i elektronicznych, które często są ruchome, a cała zabawka działa na prąd. To zawsze dwa elementy, które stwarzają potencjalne zagrożenie. Nie należy jednak panikować- o większości poważnych alarmów dowiemy się szybko z prasy, natomiast mniejszych daje się uniknąć przy podstawowych środkach ostrożności.

Tagi , ,

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *