maskotkaMaskotki, pluszaki czy po prostu misie- nie ma znaczenia, jak je nazwiemy, ale z pewnością każdy zdaje sobie sprawę z tego, że pomimo dostępności najróżniejszych zabawek nafaszerowanych elektroniką, z nowoczesnych materiałów, potężnie edukacyjnych, żadna z nich nigdy nie osiągnie progu popularności wyznaczonej przez maskotki. O żadnej z nowoczesnych maskotek nikt nie śpiewa, nikt nie przytula się w nocy do komputerów, nikt nie zabiera ze sobą puzzli na szczęście.

Maskotki mają tę wspaniałą własność, że są tanie i wszechstronne. Okazuje się, że coś, co nie świeci, nie gada i nie ma miliarda funkcji, dostarczyć może dziecku gigantycznej radości. Dzieci bawiące się pluszakami bardzo intensywnie rozwijają wyobraźnię. Maskotka i jej opiekun w świecie wyobraźni mogą być kimkolwiek, natomiast maskotka często jest traktowana jako członek rodziny. Dzieci z pluszakami rozmawiają, przytulają się do nich, płaczą po ich zniszczeniu.

Z punktu widzenia rodzica najwspanialszą zaletą maskotek jest niska cena i wysoka trwałość, co oznacza, że zabawka przynosząca najwięcej radości może przetrwać kilka lat, albo i jeszcze więcej, a jeśli gdzieś kiedyś straci łapę, ucho, mackę czy co tam jeszcze ma, można szybką „operacją” uratować i życie misia i radość dziecka.

Maskotki można kupić wszędzie. Nie są drogie, chyba że półtorametrowe. Większość z nich można wyprać lub wyczyścić chemicznie, dzięki czemu przez długie lata mogą zachować higieniczną czystość. Pluszaki mogą też być wykonane z materiałów hipoalergicznych, choć tych jest stosunkowo niewiele. Zwykle i tak po praniu są wystarczająco czyste, aby nawet dzieci z umiarkowanie silną alergią mogły się nimi bawić.

Maskotki są odpowiednie dla dzieci w prawie każdym wieku. Trzeba pamiętać tylko o dwóch podstawowych rzeczach: te wielkości breloczka do kluczy mogą zostać połknięte przez najmniejsze dzieci, a znów starsze dzieci raczej nie lubią o maskotkach rozmawiać (w końcu jestem już duży, ale pluszaka przy poduszce mogę chyba mieć, no nie).

Maskotki są prezentami uniwersalnymi. Jeśli nie wiadomo, co kupić dziecku, maskotka powinna się udać- nawet jeśli nie stanie się ulubioną, bo o to niełatwo, na pewno znajdzie się dla niej miejsce na półce, sam pluszak otrzyma imię i jako zabawka dla dziecka spełni swoją funkcję- posłuży jako materiał do podsycania wyobraźni.

Tagi , ,

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *